Przepis na zacier z mirabelek
Jest to niebezpieczny dla zdrowia alkohol, będący produktem fermentacji pektyn, przepis długich łańcuchów cukrowych zawartych w owocach oraz zbożach. Owoce takie, jak śliwki czy jabłka mają dużą zawartość cukru, a więc i sporo pektyn. Warto zatem już na samym początku ograniczyć ich ilość przez wykorzystanie pektenzymu.
Za jego sprawą nie tylko długie łańcuchy zostają rozłożone do mirabelek cukru prostego, zacier źródło powstawania metanolu, ale także zwiększeniu ulega ilość soku będąca pożywką dla drożdży. Choć stężenie metanolu w wyprodukowanym na własny użytek, w domowych warunkach bimbrze, nawet bez dodania enzymu nie stanowi zagrożenia dla człowieka, zwłaszcza, że spożywany jest wraz z alkoholem etylowym, będącym do pewnego stopnia odtrutką, to ilość ta wystarczy jednak, by nasilić dokuczliwe objawy dnia następnego, szczególnie jeśli nieco przesadziliśmy z ilością wypitego trunku.
Nastawy owocowe mają również to do siebie, że zwykle na powierzchnię fermentu wypływa piana, pewnego rodzaju kożuch złożony z pestek i skórek.
- Co zrobić z mirabelek. 4 przepisy
- Domowe wino, nalewka i likier
- Forum Aabratek.com.pl
Wydzielający się z fermentującej mieszaniny dwutlenek węgla powoduje unoszenie się całej takiej masy, wywołując potrzebę częstej kontroli i zatapiania kożucha co kilka godzin — trzeba przynajmniej od czasu do czasu poruszać naczyniem. Istnieje jednak pewna sztuczka, która jest w stanie temu zaradzić.
Jest nią mirabelek do pracującego nastawu środka zapobiegającego pienieniu — może nim być chociażby, stosowany przepis przypadku wzdęć, symetykon. Jeśli zdecydujemy się na tego rodzaju środek, to najlepiej wybrać ten w postaci kropel. A teraz kilka słów na temat gotowego już trunku. Jak rozpoznać, że sporządzona przez nas śliwowica wyszła taka, jak powinna?
Otóż, domowej roboty wódka ze śliwek powinna nabrać żółtawego koloru, a w zasadzie mieć wręcz złocistą barwę. Aromat i smak naszego trunku ma zaś być czysto śliwkowy z lekkim jakby migdałowym akcentem. Można bez, ale będzie okrutnie kwaśny no i data ważności po pasteryzacji będzie krótsza zużyłabym w ciągu kilku miesięcy.
Można też takie odparowane owoce mrozić. Ci do zamienników to można użyć innego cukru, syropu a nawet ksylitolu tylko ten ostatni średnio konserwuje i traktowałabym taki dżem zacier niesłodzony jeśli chodzi o przydatność do spożycia. Zwykle to pestki nadają nalewkom gorzki posmak, może któraś była pęknięta? Nic innego mi nie przychodzi do głowy….
Powiadom mnie o kolejnych komentarzach przez email. Powiadom mnie o nowych wpisach przez email. In order to submit a comment to this post, please write this code along with your comment: 7db5d54e82a9ebcbe Jeśli nie wiecie co zrobić z mirabelek, mam kilka prostych i pysznych propozycji.
Nalewka z mirabelek 1 kg owoców ml wódki lub spirytusu g cukru ml wody 1 szklanka Wolę nalewki na wódce, ale przepis uda się z jednym i drugim.
Bimber z mirabelek
Pure z mirabelek g owoców kilka łyżek wody Z porcji wychodzi ok. Dżem mirabelkowy g pure z mirabelek g cukru biały lub brązowy Pure i cukier gotujemy ok. Sposób przygotowania: usuwamy pestki z mirabelek i umieszczamy owoce w słoju, a następnie zasypujemy cukrem. Po tygodniu dolewamy destylat.
Nalewkę można zlać po około miesiącu.
Filtrujemy ją, a śliwki ponownie zalewamy destylatem, spirytusem lub wódką i po kilku tygodniach zlewamy nalewkę. Całość przelewamy do butelek i odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce przynajmniej na 3 miesiące. Ten mieszany nastaw to było tylko przetarcie przed finałem. Zalałem gorącą wodą około 8 litrów.
Dodałem enzymu po przestudzeniu oczywiście. Po około 12 godzinach dodałem 4 kg cukru i drożdże Spiritferm Turbo Fruit pół opakowania, wg producenta: drożdże przeznaczone do fermentacji nastawów owocowych, ukierunkowane na uwydatnienie aromatów owoców użytych do fermentacji. Całość rozbełtałem mieszadłem do betonu, ale sterylnymzamknąłem fermentator około 30 litrów i wcisnąłem rurkę.
Oczywiście zmierzyłem blg i wynosiło Po 24 godzinach bulgocze jak szalone.
Ciekawe ile czasu drożdże będą przerabiały nastaw. Jestem cierpliwy, więc nawet jeśli miałoby to trwać miesiąc to i tak wytrzymam. Liczę, że pseudośliwowica będzie warta zachodu. Oczywiście niedługo nastawię śliwki węgierki widziałem juz w zakupie po 1,79 zł, więc jeszcze chwilę poczekam i a jakiś czas porównam.
A co do nastawu z mirabelek, to zapewne dam znać jak już coś wytworzę.
Nalewka z całych mirabelek
Jeśli zasmakuje, to zapewne w przyszłym roku nastawię dużo więcej, bo owoce są za darmo, a koszt to w zasadzie cukier i drożdże. Re: "Śliwowica" z mirabelek Post autor: lesgo58 » ndz sie 19, am Do fermentatora tak jak leci oczywiście po umyciu Przepis nie chcesz mieć zbyt intensywnego posmaku goryczki to po tygodniu lub nawet 10 dniach wyciśnij pulpę i dokończ mirabelek samym soku.
W innym przypadku fermentuj do końca w całości. Gotuj tez w całości. Jeśli nie masz płaszcza to przefiltruj gęste - dodatkowo wyciśnij mirabelek aż zacier prawie suche w przepis gumowych. I nie myśl o truciznach A ciesz się wynikami Re: "Śliwowica" z mirabelek Post autor: mateo » pt sie 15, am Witam, kilka dni temu doczekałem się swojej mirabelki z procentami, która wyszła super.
Po tym czasie oddzieliłem sok od pulpy dosypałem kilogram cukru popracowało jeszcze 5 dni po zakończeniu fermentacji miałem -2 Blg a na początku było 28 Blg. Re: Odp: "Śliwowica" z mirabelek Zacier autor: klodek4 » pt sie 15, pm Strasznie dużo cukru. Re: "Śliwowica" z mirabelek Post autor: Kamal » sob sie 16, pm Bez obrazy, ale z tą ilością cukru to można nazwać to cukrówką o posmaku śliwowicy.
Re: "Śliwowica" z mirabelek Post autor: ironimo » ndz sie 17, pm Nie dołujcie chłopaka. Może ortodoks to nie jest, ale żeby od razu cukrówka Nie znam ciężaru właściwego mirabelek, ale gdy założymy że było tam 30 - 28, czy nawet 25 kg, to otrzymujemy 2,5 - 2,8 kg cukru na 10 kg śliwek.
Kucyk w swoim przepisie z r na śliwowice, który uchodzi za sprawdzony, dał w sumie ok 2,6 kg cukru na 10 kg śliwek. Więc tragedii być nie powinno. Jak się mylę to mnie poprawcie. Sam właśnie jestem w trakcie cedzenia nastawu z 30 kg mirabel, 6 kg cukru i 7 l.
Wino z mirabelek bez drożdży
Mam szczerą nadzieję,że będzie git. Re: "Śliwowica" z mirabelek Post autor: Skoniec » ndz sie 17, pm Pestki trzeba usunąć bo psota ci wyjdzie, że lepiej nie próbować. Re: "Śliwowica" z mirabelek Post autor: grby » pn sie 18, am Pestki do nastawu - bardzo tak. Pestki do kotła - lepiej nie.
Fakt, że dają przyjemny smak i zapach w destylacie, ale nie przeginałbym i nie wrzucał ich do kotła, bo urobek może wyjść za bardzo pestkowy w smaku. Fermentować, destylować, zalegalizować! Re: Odp: "Śliwowica" z mirabelek Post autor: michal » pn sie 18, am Dokładnie pestki są ok w nastawie. I tutaj post sponsorowany w sklepie jest w bardzo dobrej cenie.
Alkohol z mirabelek | Śliwki mirabelki
Dodatek wody minimalny, tyle żeby ewentualny cukier rozpuścić. Na gorąco spokojnie dasz radę Sypnij kwasku i podgrzej do 95 stopni. Zacier cukier inwertowany - czyli taki, który częściowo jest rozłożony do przepis i fruktozy. I nastawy nie będą pracować 6 tygodni, będą pracować aż przerobią.
Ja używam do owocówek najczęściej g Re: Mirabella i węgireczka Post autor: krzysztof » 16 sieTeż się przymierzam do śliwowicy i mam kluczowe pytanie. Jeżeli będę gotował samo rzadkie odciśnięte w prasie to fermentować z owocami czy sam sok? I też będę używał drożdży Spirit ferm Turbo Fruit, tylko one mogą przerobić dużo cukru do 6 kg a tu dajemy cukru jak najmniej wiec może paczkę dać na 50l?
Re: Mirabella i węgireczka Post autor: pako » 16 sieKrysztof fermentuj z owocami ja dawalem 2L wody i niecaly kg cukru na 10 kg owocow Powiedzcie mi czy mirabelek z pestkami czy wydrylowac pestki??? Re: Mirabella i węgireczka Post autor: boxer » 16 sieBez drylowania.